Skip to content

Zima to najtrudniejszy okres dla skóry i włosków brwi. Mróz, suche powietrze w pomieszczeniach, wiatr i częste zmiany temperatur powodują, że brwi tracą elastyczność, kolor blaknie, a skóra pod włoskami zaczyna się łuszczyć. Niestety wiele osób nieświadomie pogarsza sytuację, popełniając błędy w zimowej pielęgnacji.

Oto 5 najczęstszych błędów, które widzimy w salonach w 2025 roku.

1. Nałożenie kremu tylko na twarz — z pominięciem brwi

Najczęstszy błąd klientek. Kiedy nakładamy krem, zwykle kończymy na policzkach lub czole… i omijamy linię brwi. Efekt?

● skóra pod włoskami przesusza się,

● pojawiają się suche, białe łuszczki,

● farba szybciej wypłukuje się z włosa,

● brwi wyglądają matowo.

Rozwiązanie: krem lub serum należy wmasować również pod włoski, a nie tylko na ich powierzchnię. Bez nawilżenia skóry brwi nie będą wyglądały zdrowo – nawet najlepiej wykonane farbowanie nie utrzyma się długo.

2. Elektryzowanie się brwi przez noszenie czapek

Jesienno-zimowe czapki powodują, że włoski elektryzują się i sterczą w różne strony, szczególnie jeśli klientka używa lakierów lub zbyt suchych żeli do stylizacji. Skutki:

● brwi tracą ułożenie,

● włoski łamią się od tarcia o materiał,

Rozwiązanie: delikatny olejek lub odżywka do brwi aplikowana na noc. Dodatkowo — unikanie tanich syntetycznych czapek, które zwiększają elektryzowanie. 

3. Brak regularnego złuszczania skóry pod brwiami

Zimą skóra produkuje więcej suchych komórek, a włoski brwi mogą „zbierać” te łuszczki. Często widzimy to w salonie, gdy klientka przychodzi na farbowanie, a pod włoskami:

● łuszczące się płaty naskórka,

● podrażnienia

A farba na takiej skórze trzyma się o połowę gorzej.

Rozwiązanie:
Raz w tygodniu delikatny peeling enzymatyczny lub bardzo łagodny mechaniczny.

4. Używanie tłustych kremów bezpośrednio przed wizytą na farbowanie

Zimą kremy są cięższe i bardziej odżywcze. Problem w tym, że wiele osób nakłada je tuż przed zabiegiem farbowania brwi. Tłusty film:

● blokuje pigment,

● powoduje jaśniejszy, nierówny kolor,

● skraca trwałość efektu.

● Rozwiązanie:
Nie nakładać grubych, tłustych kremów na brwi na 6–8 godzin przed farbowaniem. 

5. Całkowite rezygnowanie z odżywek i olejków zimą

Część klientek uważa, że „zimą brwi mniej się niszczą, bo nie ma słońca”. WRĘCZ PRZECIWNIE. Zimą włosy są:

● bardziej kruche,

● szybciej tracą nawilżenie,

● częściej wypadają przez tarcie o ubrania i czapki.

Brak ochrony sprawia, że nawet zdrowe brwi zaczynają wyglądać na przerzedzone.

Rozwiązanie:
1–2 razy dziennie stosować lekką odżywkę lub olejek – najlepiej taki, który nie obciąża włosków. 

Zima to sezon, w którym brwi potrzebują więcej uwagi niż latem. Małe zaniedbania – takie jak pomijanie brwi przy nakładaniu kremu – potrafią znacznie pogorszyć ich wygląd.
Jeśli wdrożysz te proste zasady, Twoje brwi pozostaną:

● miękkie,

● nawilżone,

● bez suchych skórek,

● o trwałym kolorze,

● odporne na wiatr, mróz i czapki.

Jeśli chcesz nauczyć się wykonywać brwi krok po kroku, szybko i perfekcyjnie – zapisz się na mój kurs! Pisz do mnie na Instagramie @maria_browboom