Koreański lifting rzęs vs klasyczny – czym się różnią i który wybrać?
Lifting rzęs to hit, który od lat nie wychodzi z mody – i wcale się nie dziwię! Podkręcone, ciemne i błyszczące rzęsy bez maskary? No halo, która z nas tego nie kocha? Ale ostatnio coraz częściej słychać o koreańskim liftingu rzęs. Brzmi trochę egzotycznie, prawda? Ale czy faktycznie tak bardzo różni się od klasycznego? I czy daje lepszy efekt? Sprawdźmy!
Efekt końcowy – ten sam, ale sposób dojścia inny!
Zacznijmy od najważniejszego efekt po koreańskim liftingu rzęs jest taki sam, jak po klasycznym! Czyli rzęsy są pięknie podkręcone, uniesione, przyciemnione i odżywione – totalny lash dream! Różnica tkwi nie w samym rezultacie, a w sposobie wykonania i rodzaju użytych produktów.
Klasyczny lifting rzęs – znany i lubiany
To metoda, którą większość stylistek zna na pamięć. Pracujemy tu na produktach na bazie kwasu tioglikolowego/tioglikolanach. Rzęsy są przyklejane do silikonowego wałeczka klejem lub balmem, a potem krok po kroku nakładamy preparaty od początku do apeksu wałka:
- Liftingujący,
- Utrwalający,
- Odżywczy.
Efekt? Pięknie uniesione rzęsy z efektem “wow”, który trzyma się nawet do 8 tygodni.

Koreański lifting rzęs – nowoczesna alternatywa bez kleju!
No i tu wchodzi cała magia. W koreańskim liftingu nie używamy kleju! Zamiast tego mieszamy preparaty ze specjalnym pudrem, który tworzy konsystencję utrzymującą rzęsy w idealnym miejscu na silikonowym wałeczku. Całość opiera się na delikatnych produktach na bazie cysteaminy, więc rzęsy po zabiegu są super elastyczne i miękkie w dotyku. Pierwszy preparat nakładamy na całe rzęsy, prostując je na płaskim wałku. Po jego zmyciu – zmieniamy wałek na docelowy i mieszamy produkt drugi z pudrem. Nakładamy go również na całe rzęsy jednocześnie rozczesując je na wałku. Zero kleju, zero zapachu, zero stresu. Idealne rozwiązanie dla stylistek, które cenią komfort, precyzję i bezpieczeństwo – szczególnie przy krótkich lub delikatnych rzęsach.
Co jeszcze warto wiedzieć?
- Efekt utrzymuje się tak samo długo – do 8 tygodni
- Produkty są delikatniejsze dla włosa (cysteamina zamiast tioglikolanów)
- Preparat 1 na bazie cysteaminy jest bezzapachowy, więc cały zabieg jest przyjemniejszy dla klientki

Którą metodę wybrać?
Nie ma jednej lepszej – obie dają piękny efekt, różni się tylko technika pracy Jeśli lubisz klasykę – wybierz klasyczny lifting. Jeśli wolisz pracować bez kleju – postaw na koreański lifting. Ja najczęściej stosuję lifting koreański, gdy pracuję z krótkimi lub delikatnymi rzęsami.
#OMGsakowskaradzi: Jeśli jeszcze nie próbowałaś koreańskiego liftingu – zajrzyj tutaj https://pml-global.rise360.cloud/rzesy/koreanska-laminacja-rzes/preparaty-do-koreanskiej-laminacji/ i koniecznie spróbuj! To totalny game changer w komforcie pracy. A Twoje klientki pokochają to, że ich rzęsy wyglądają tak samo pięknie jak po klasycznym, tylko że… bez zapachu!
