Najczęstsze błędy w koreańskiej laminacji rzęs i jak ich unikać
Koreańska laminacja rzęs zdobywa coraz większą popularność wśród stylistek i klientek na całym świecie. Jednak nawet doświadczeni profesjonaliści popełniają błędy, bo… często myślą, że istnieje tylko jedna „właściwa” metoda.
Prawda jest zupełnie inna: koreańska technika ma wiele wariantów, podobnie jak klasyczna laminacja, i można je efektywnie łączyć, aby uzyskać najlepszy efekt.
Błąd nr 1 – myślenie, że istnieje tylko jedna słuszna technika
Najczęstszy błąd stylistek to przekonanie, że istnieje jedna uniwersalna metoda koreańska. W rzeczywistości:
- Możemy pracować na różne sposoby z pierwszym produktem (Step 1) – np. oddzielić dolne rzęsy silikonowym płatkiem i nakładać preparat, aż rzęsy staną się podatne. Silikonowe Płatki Pod Oczy Pimp My Lashes
Można też użyć silikonowego pomocniczego narzędzia, na którym nakładamy pierwszy produkt i dopiero potem nawijamy rzęsy.
- Lift Assistant nakładki ochronne DaLashes
- Podkładki do stylizacji rzęs Reshields Noemi
- Wałeczki do laminacji rzęs Flash Pro-Lift-Pads PinkFlash – Pimp My Lashes

Kolejna opcja: użyć bardziej płaskiego wałka lub wymieszać pierwszy preparat z pudrą i od razu nałożyć go na wałek.
- Wałeczki Silikonowe do koreańskiej laminacji Pink Flat Pads Pimp My Lashes – Pimp My Lashes
- Silikonowe płatki do rzęs Glitter Pads Wonder Lashes – Pimp My Lashes
- Wałeczki Silikonowe V-shaped Lash Lift Pads Pimp My Lashes – Pimp My Lashes

Wniosek: istnieje wiele prawidłowych sposobów pracy, a elastyczność w doborze techniki pozwala lepiej dopasować zabieg do struktury włosa klientki.
Błąd nr 2 – nieznajomość pudrów i ich zastosowania
W koreańskiej laminacji pudry odgrywają kluczową rolę:
- Nie każdy puder nadaje się do pierwszego produktu, a inny do drugiego.
- Lami Powder, Next Gen Powder czy FixPowder mają różne właściwości: jedne zagęszczają, inne dodają lepkości lub pielęgnują włos.
- Nieumiejętne dobranie pudru może spowodować: przesunięcie rzęs, nierówny skręt, nadmierne sklejenie włosków, a nawet zniszczenie efektu liftingu.
Wskazówka: zawsze sprawdzaj, który puder najlepiej współpracuje z danym preparatem i etapie zabiegu.
Błąd nr 3 – wybór niewłaściwego preparatu Step 1 lub Step 2
- Nie wszystkie produkty Step 1 mają ten sam mechanizm działania.
- TGA (thioglycolic acid) działa szybciej i mocniej, ale jest bardziej agresywny.
- Cysteamina działa łagodniej, bardziej kontrolowanie.
- Dobrze jest znać różnicę między preparatami i dopasować je do typu rzęs: cienkie, mocne, zniszczone czy oporne.
Błąd: stosowanie jednego produktu uniwersalnie na wszystkie typy włosa, bez uwzględnienia jego składu i siły działania.
Błąd nr 4 – brak łączenia klasyki z koreańskimi trikami
Koreańska technika ma wiele narzędzi i trików, które można połączyć z klasycznym podejściem:
- Połączenie klasycznych wałków z koreańskimi pudrami dla lepszej kontroli lepkości.
- Zastosowanie silikonowego pomocnika przy pierwszym produkcie, a potem klasyczne nakładanie drugiego preparatu.
- Mieszanie Step 1 z pudrą i od razu nakładanie na wałek – hybrydowa metoda, która daje precyzyjny efekt i skraca czas zabiegu.
Wniosek: nie ograniczaj się do jednej techniki – elastyczność daje najlepsze rezultaty.

Błąd nr 5 – ignorowanie pH i kompatybilności preparatów
- Produkty koreańskie mają pH 8–8,5 — idealne dla delikatnego uplastycznienia włosa.
- Hybrydowe produkty typu KeraSoft (TGA + cysteamina) również mieszczą się w tym zakresie, więc można je stosować w koreańskich systemach.
- Pominięcie tego aspektu może spowodować zbyt mocne lub zbyt słabe działanie produktu.
Jeśli chcesz nauczyć się wykonywać laminacje koreańską krok po kroku, perfekcyjnie – zapisz się na mój kurs!
Pisz do mnie na Instagramie 👉 @maria_browboom
